Przejdź do treści
Wystarczy ci siły...
„Nie ma już nikogo,
               kto jest sprawiedliwy”…
martwił się psalmista
                przed Bożym obliczem.

„Wszyscy pobłądzili,
                 stali się nikczemni.”
„Czy się zatrzymają
                 czyniący nieprawość?”
nie ma odpowiedzi -
                  jest tylko wątpliwość.

Nawet, gdy już zwątpisz,
                  pozostań i wytrwaj.
Od wieków tak było…
                  ludzie się martwili,
                  lecz świat przecież przetrwał -
                                            dobro ocalało!

Nie ustawaj, proszę,
                  w pięknej twórczej pracy
                   i… śmiej się z trudności.
                   Siły ci wystarczy!